Życie…
Czy życie jest powieścią, a my jesteśmy jej autorami? Pisząc swą powieść zapisujemy życie i to od naszych decyzji zależy jak się wszystko potoczy … raczej nie. Jesteśmy tylko bohaterami w tej powieści która nie ma autora. Wszystko co związane z naszym życiem jest serią zbiegów okoliczności, serią losowych przypadków. Ale czy istnieje coś takiego jak przeznaczenie? A jeśli tak jak to wytłumaczyć? Przeznaczenie jest kolejnym zbiegiem przypadków, któremu my ludzie przypisujemy jakieś znaczenie, wole wyższą, po to tylko by nie żyć w niewiedzy. Potrzebujemy odpowiedzi na każde pytanie nawet tej absurdalnej byle by tylko wiedzieć. Nad sensem życia ludzkość zastanawia się od początku filozofii, konkretna odpowiedź na to czy życie ma sens jeszcze nigdy nie padła i myślę że nie padnie. Wszyscy podchodzą do sensu życia inaczej inni widzą w tym robienie czegoś co sprawia im radość i się w tym spełniają, dla innych sensem życia jest założenie rodziny, inni jako sens życia widzą ryzyko ( w myśl życia na najwyższych obrotach, aby czuć że żyje się naprawdę) jeszcze inni popełniają samobójstwa z niemocy dopatrzenia się w nim jakiegokolwiek sensu. Czy życie ma sens czy nie, na to pytanie nie można odpowiedzieć jednogłośnie. Jeśli chodzi o samo życie i o przypadki najlepiej prezentuje to film “Forrest Gump” dokładniej początkowa i końcowa scena z piórkiem. Jesteśmy jak to piórko a wiatr jest serią przypadków, która kieruje nas z jednej drogi na drugą. Czy teraz odnalazłeś swój sens życia?…
Napisano i opublikowano przez KloS’a
