W czasach gdy…
W czasach gdzie wszystko wydaje się proste…
W czasach gdzie wszystko jest przecież żałosne…
W świecie pozerów, techna, narkomanii…
W świecie tęsknoty, cierpienia, rozpaczy…
W erze nuklearnej, cichych konfliktów…
W czasach buntu, głodu i biedy,
gdzie nie ma czasu na innych potrzeby.
W czasach pogoni za pieniądzem,
coraz więcej widzimy dziś morderstw.
Dokąd dojdziemy?
Kiedy to spojrzymy przed siebie
Widząc tylko pola bezkresne,
Bez granic, bez rządów, bez wojska,
Gdzie wnet pachnie wolność kwitnąca.
Czy masz jeszcze jakieś ideały?
Posiadasz poglądy wiecznej chwały?
Myślisz o wolności bezgranicznej?
Nierealne, niemożliwe, przegrane…
Jeśli nie weźmiesz spraw w swoje ręce!

jak wziac bezgraniczna wolnosc w swoje rece? jak mam to zrobic?